• Wpisów:15
  • Średnio co: 136 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:38
  • Licznik odwiedzin:18 779 / 2178 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I jeszcze znalezione na kwejku.

 

 
Idą święta... Masakra. Jak ja nie lubię świąt! Jak co roku będzie wielka, rodzinna awantura. Dodatkowo święta oznaczą koniec semestru w szkole, koniec semestru oznacza studniówkę, a studniówka oznacza, że już za chwilę matura... A matura oznacza koszmar i niewiedzę. No zobaczymy co będzie, póki co przygotowuję się do sylwestra i studniówki, a potem zobaczymy...


 

 
Dorosłość wcale nie jest u mnie wyczuwalna... Dalej jestem gówniarą, która śmieje się do słońca i wystawia twarz na deszcz. No bo dlaczego nie?


I jeszcze jedno... Jak się jest małym, brzydkim, głupim glutem to niezależnie od wszystkiego pozostanie się glutem...
 

 
Jutro moje 18-ste urodziny. Jutro kończy się etap dziecka, a zaczyna dorosłego. Od jutra nie jem słodyczy.
Jutro będę już dorosła.
Brzmi to dość przerażająco dla dziecka, które nie chce dorosnąć. Ale czy jeden dzień coś zmieni? Czy wpłynie na moje życie? czy zmądrzeję? Myślę, że nie. Sądzę, że dalej będę szukać siebie i celu w życiu. Będę myśleć o maturze i studiach ze strachem, bo mimo, że już za chwilę trzeba będzie złożyć podanie, ja nadal nie wiem jaki kierunek wybrać.

Dzisiaj zdjęć nie będzie, dzisiaj żegnam dzieciństwo...
 

 
Otóż, kwejk uczy i wychowuje i dzięki niemu zobaczyłam genialne bluzy, które poszukuję. Jeśli ktokolwiek wie gdzie mogę takie kupić to będę dozgonnie wdzięczna


  • awatar malaaaa: nutella <3 super chciala bym takie :) zapraszam do mnie :)
  • awatar FOTOgrafia: są fajowe... a może popytaj się osób, które robią nadruki na koszulki, może też się tym zajmują...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Byłam, zobaczyłam i do tej pory chodzę nieprzytomna z zachwytu. Ogółem wszystko było genialne i nie potrafię tego opisać i wyrazić. Pierwszy raz czułam się całkowicie na miejscu. Jednak intryguje mnie jedna rzecz. CO DO CHOLERY W VIP ROOMIE ROBIŁA ANKA Z TOP MODEL???
Przecież jej nie można nawet modelką nazwać! I dlaczego ona nie odpadła ostatnio??? Przecież ona ze wszystkiego robi problem!



A coś z aktualniejszych rzeczy, znowu jestem chora i szlag mnie trafia. Ale co tam. Mam dzięki temu więcej czasu na czytanie lektur na rozszerzenie:/ Im bliżej matury, tym bardziej wiem, że nie zdam...
I coś na deszczowy, jesienny dzień...






 

 
Mimo czasu i braku (chwilowo) limitu nie mam jakoś ochoty wyszukiwać nowych skarbów ubraniowych. Nie wiem co się dzieje... Może to jesienna handra?

http://www.reserved.com
Polecam, bo całkiem przyjemnie wygląda bielizna...
 

 
Od kilku dni nie pada, no prawie, ale to już coś. Powoli wraca dobry-pogodny humor i zdrowie. Jeszcze tylko wyspać się i będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.
Dzisiaj moja koleżanka wygrała zaproszenia na pokaz mody na Fashion Week i idę z nią! Może się zobaczymy? Jeśli nie, to na 100% zdam wam relację
Nie mogę się doczekać niedzieli!
 

 
MAM INTERNET!!! Po prostu szaleństwo!
 

 
Dzisiaj pisałam maturę z polskiego, zajebiście! Jest mega mało czasu i mega dużo pisania. Nie wyobrażam sobie tego czegoś na maturze. Kiedy usiadłam i przeczytałam temat to pomyślałam, że będzie spoko... A nie było... Zdążyłam napisać i nawet nie przeczytałam, bo kiedy?

Zazdroszczę osobom, które mają to za sobą...

Żadnych zdjęć nie będzie, bo internet padł i starcza tylko na wpis...
 

 
Ostatnio zostałam zasypana nauką. No cóż... Muszę się zmusić, bo matura tuż, tuż...A mi się tak bardzo nie chce. Dodatkowo internet szaleje, tzn. w czasie 2 tygodniu zużyłam cały limit więc teraz cierpię i ograniczam. Dzisiaj tylko sukienki, o których marzę/myślę. Może uda mi się takie upolować na studniówkę?



 

 
Dzisiaj szukając wiersza na dzień nauczyciela natrafiłam na bardzo pouczający wierszyk dla dzieci. Ja byłam zaskoczona, ciekawa jestem waszych reakcji...

Heinrich Hoffman
"O Juleczku, co miał zwyczaj ssać palec"

Ja wychodzę po ciasteczka”
Rzekła mama do Juleczka.
„Sprawiajże się tu przykładnie,
Nie ssij palców, bo nieładnie.
Bo kto palce w buzię tłoczy,
Zaraz krawiec doń wyskoczy
Z nożycami, zły okrutnie,
I paluszki nimi utnie”
Julek przyrzekł słuchać mamy,
Lecz nie wyszła jeszcze z bramy,
A już nieposłuszny malec
Myk – do buzi duży palec!
Wtem ktoś z trzaskiem drzwi otwiera,
Wpada krawiec jak pantera
I do Julka skoczy żwawo,
Nożycami w lewo, w prawo -
Uciął palec jeden, drugi!
Aż krew pryska na dwie strugi!
Julek w krzyk, a krawiec rzecze:
„Tak z nieposłuszeństwa leczę!”
Wraca mama – wielka bieda
Juleczkowi ciastek nie da.
Bo kto mamy nie usłucha,
Temu dosyć bułka sucha!
Płacze Julek w wielkiej trwodze
A paluszki na podłodze...
 

 
Miałam dzisiaj już nie pisać, ale muszę. Śniło wam się kiedyś, że ktoś was goni, a wy nie jesteście w stanie uciec? Albo, że błądzicie we mgle przerażeni, niepewni następnego kroku? Mi właśnie takie coś się śni, szkoda, że ten sen nazywamy życiem.Jestem przerażona i sama już nie wiem czego świat ode mnie oczekuje. Z jednej strony presja szkoły, z drugiej presja rodziny. Po prostu się boję i nie wiem jak rozwiązać sytuacje, których nikt nie jest w stanie rozwiązać.
Dlatego czasem chcę powiedzieć "Dziękuję, ja wysiadam..."
  • awatar konik_polny: @knife: ja bym chciała żeby to był tylko sen, jeśli śpię to śnie o maturze, o rodzinie i o wszystkich problemach
  • awatar knife: Mnie się śniło, że chcę krzyczeć, przeraźliwie, a nie mogę wydobyć z siebie żadnego dźwięku. a drugi sen był jak wracałam skądś wieczorem, napadło na mnie kilku kolesi i chciało zrobić krzywdę.. nawet się w to nie zaglębiam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej, hej, hej, dzisiaj przyszła już najprawdziwsza jesień.
Jest szara, brzydka i strasznie zimna. Dzisiaj u mnie za oknem były tylko 4 stopnie, o czym nie wiedziałam i miałam niespodziankę jak wszyłam.Jutro ma być jeszcze zimniej, co mnie nie pociesza. Dodatkowo wszyscy chorzy, ja już jesienne zapalenie węzłów chłonnych mam za sobą i mam nadzieję, że na tym poprzestanę.
Dlatego moi drodzy, trzeba się cieplutko ubierać, a jak cieplutko to najlepiej w swetry i płaszcze





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No to ruszamy
Sama nie wiem po co tworzę ten blog, ale jest. Chyba po prostu chcę podzielić się przemyśleniami i nie tylko. Będzie tu dużo ubrań, fryzur i innych rzeczy... Zobaczycie zresztą.
Dzisiaj tylko tak w biegu coś na początek

Buźka

  • awatar Gość: czemu nie:)
  • awatar Gość: Witamy, i powodzenia w prowadzeniu bloga (;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›